Co kryje karta gwarancyjna telefonów myPhone?

0
530

Konkurencji elektronicznej na rynku mamy coraz więcej. Firmy z Chin czy Korei dominują, jednak musimy pamiętać, że inni gracze również szukają swojej szansy w produkcji smartfonów lub innych urządzeń elektronicznych. Wraz ze sprzedażą producent bierze na siebie zobowiązanie przed klientem, określane jako gwarancja. Jak ona wygląda w przypadku produktów myPhone.

 

Polska firma (nie)gwarantuje

Na początku karty gwarancyjnej znajdziemy zastrzeżenie, że gwarant dopuszcza zmiany w regulaminie oraz samej karcie. Dość nietypowe podejście producenta. Przechodząc jednak dalej od razu widzimy obietnicę, że naprawa urządzenia odbędzie się w ciągu 14 dni, co jest pewnego rodzaju standardem na rynku smartfonów. Niestety czytając dalsze zapisy firma myPhone zabezpiecza sobie termin naprawy 14 dni przedłużając go do 30 ze względu na różne aspekty np. brak części. Takie rozwiązanie to pełne bezpieczeństwo przed ewentualnymi problemami oraz oczywiście wymianą sprzętu na nowy.

Karta, mimo iż przypomina prosty kartonik złożony na połowę posiada więcej zastrzeżeń niż ofert dla klienta  które mogą pomóc klientowi. W dalszej części dokumentu znajdziemy to czego nie możemy i czego nie powinno się robić. Takie informacje znajdziemy w punktach 3 do 4 łącznie spod punktami. W całej karcie gwarancyjnej z pewnością każdy znajdzie coś, co może wzbudzać zaniepokojenie, tak samo jest w przypadku karty gwarancyjnej firmy mPTech.

punkt 4.4.

Stwierdzenie przez Punkt Serwisowy wady spowodowanej z winy Klienta powoduje utratę wobec niej uprawnień gwarancyjnych oraz konieczności pokrycia kosztów przesyłki.

Zapis ten jest bardzo dziwny i nietypowy. Według prawa koszty transportu w ramach gwarancji pokrywa producent w obie strony, więc nie możemy tutaj obciążać klienta kosztami transportu nawet w sytuacji, kiedy telefon jest zalany lub zanieczyszczony.

Art. 580. § 1. Kto wykonuje uprawnienia wynikające z gwarancji, powinien dostarczyć rzecz na koszt gwaranta do miejsca wskazanego w gwarancji lub do miejsca, w którym rzecz została wydana przy udzieleniu gwarancji, chyba że z okoliczności wynika, iż wada powinna być usunięta w miejscu, w którym rzecz znajdowała się w chwili ujawnienia wady.

Klient nie wie, kiedy jego urządzenie jest zanieczyszczone lub zalane w szczególności, kiedy mamy w portfolio myPhone telefony Hammer znane z odporności, normy IP68. Końcową interpretację pozostawiamy prawnikom, według naszej redakcji urządzenie powinno zostać odesłane bez kosztów dla klienta.

Karta gwarancyjna myPhone i okres wsparcia serwisowego

Czas naprawy polskiej firmy nie różni się niczym specjalnym od rynkowej konkurencji. Mamy tutaj 24 miesiące na telefony oraz 6 miesięcy na akcesoria. Pamiętajmy, że zapisy gwarancyjne to dobrowolne zobowiązanie. Każda gwarancja może mieć inne terminy, nie jest to jednoznaczne jednak często takie terminy się pokrywają jako rynkowy standard.

Naprawa płyty głównej / fot.regenersis.pl

Producent postanowił poinformować klienta również o tym jak wyglądają naprawy po okresie gwarancji. Nikogo nie powinien dziwić fakt, że mamy tutaj tylko 30 dni na wymienioną część. Na koniec musimy pamiętać, że w zależności od rynku zapisy w karcie gwarancyjnej mogą się różnić.