Reklamujesz smartbanda, smartwatcha lub myszkę komputerową? Spodziewaj się wymiany urządzenia na nowe

0
184

Rozpatrywanie reklamacji na urządzenia elektroniczne to dość trudna zadanie. Z jednej strony wymiana wiąże się z nadmiernym kosztem, zaś z drugiej naprawa produktu niekoniecznie może zadowalać klienta. Oba rozwiązania to odwieczny problem producenta, który musi podjąć decyzje co dla firmy jest najlepszym rozwiązaniem z punktu widzenia ekonomii.

 

Nie każda reklamacja musi zakończyć się naprawą

Rynek urządzeń mobilnych jest ogromny. Każdy producent oferuje w nim swoje nowości oraz urządzenia, które konkurują z innymi produktami. Oprócz samej reklamy i sprzedaży, zarówno sprzedawca jak i producent mają odpowiedzialność wynikającą czy to z warunków gwarancji czy przepisów prawa. Korzystając z gwarancji najczęściej możemy spodziewać się wykonania naprawy w naszym urządzeniu. Są jednak urządzenia, w których naprawa to tylko i wyłącznie wymiana egzemplarza na nową jednostkę.

 

 

Zacznijmy od najpopularniejszych produktów, czyli telefonów. Tutaj zazwyczaj producenci decydują się wykonywać naprawę, gdyż same urządzenia mimo skomplikowanej konstrukcji można rozłożyć na części pierwsze, a niektóre z elementów są znacznie tańsze w produkcji niż wymiana całego telefonu. Zdarzają się jednak przypadki, które są wyjątkami od tej reguły. Jednym z nich jest firma Wiko (francuski producent), która przy większości swoich produktów stosuje wymianę urządzenia na nowy egzemplarz. O procedurach naprawczych firmy Wiko w serwisie CTDI przeczytacie tutaj.

 

 

Do powyższego grona urządzeń możemy zaliczyć również Apple, które również dokonuje wymian swoich urządzeń (iPhone’ów i iPad’ów) na drugie egzemplarze. Oczywiście z biegiem czasu firma Apple zaczęła wprowadzać również naprawy mechaniczne, co w przypadku iPhone’ów wcale nie było takim złym rozwiązaniem (np. tańsza wymiana wyświetlacza względem wymiany jednostki przy naprawach odpłatnych). Przypomnijmy również, że wymiany telefonów oraz tabletów w amerykańskiej firmie to głównie urządzenia refurbished (odnawiane).

 

 

Są jednak produkty smart, których naprawa po prostu się nie opłaca. Mowa oczywiście o wszelkich myszkach komputerowych, smartbandach czy innych urządzeniach. W dzisiejszych czasach bardzo popularnymi produktami są słuchawki i smartwatche, które ułatwiają nam życie codzienne np. poprzez płatność zegarkiem w sklepie przy pomocy Google Pay lub Apple Pay. Nie da się ukryć, że mając na ręku mobilne urządzenie pozwalające nam na więcej, nie musimy ze sobą wszędzie nosić telefonu. Smartwatche oraz sportowe słuchawki Bluetooth bardzo często wykorzystujemy podczas codziennego fitnessu.

 

 

Słuchawki, myszki, zegarki i wszelkie inne drobne urządzenia np. mobilne routery są przez producentów na etapie reklamacji (o ile nie ma możliwości zmiany im oprogramowania) wymieniane na nowe. Procedura wymian zazwyczaj dotyczy małych i drobnych urządzeń, chociaż i tutaj bywają wyjątki od reguły. Przykładem mogą być routery od firmy Alcatel, które w procesie reklamacji gwarancyjnej mogą mieć wymienioną płytę główną.

 

Dlaczego producenci wymieniają urządzenia w ramach gwarancji?

Odpowiedzi na to pytanie może być naprawdę mnóstwo. Przede wszystkim należy zastanowić się o jakie urządzenia chodzi. Jak przedstawiliśmy Wam wyżej to wszystko zależy od producenta i co najważniejsze może się zmieniać. Na pewno głównym czynnikiem jest ekonomia. W przypadku telefonów koszt ich naprawy jest tańszy niż wymiany od razu na nowy egzemplarz. Zaś w przypadku wszelkiego rodzaju akcesoriów, słuchawek, myszek czy smartwatchy droższe jest wynajęcie firmy serwisowej (w tym wszystkich opłat również i kosztów transportu) niż wydanie drugiego egzemplarza.

 

 

Bardzo często możecie się spotkać z reklamacją, która generalnie odbywa się tylko i wyłącznie zdalnie. Przykładem może być tutaj firma Garmin, której wielu klientów reklamuje np. paski gumowe od zegarków. W takich sytuacjach droższym kosztem jest przyjęcie tego paska na weryfikacje, niż wysłanie do klienta bezpośrednio drugiego nowego elementu bez potrzeby zwrotu starego. Firmie Garmin zazwyczaj wystarczy dokumentacja fotograficzna, co pozwala na zlecenie wysyłki nowego elementu, tak aby po tygodniu klient znowu mógł cieszyć się zegarkiem, z którym codziennie rano ćwiczy.